Artykuł: Słupy we wnętrzach

Słupy we wnętrzach

Niezbędne w domu elementy konstrukcyjne mogą stać się detalami wzbogacającymi kompozycję wnętrz. Z pewnością należy do nich słup konstrukcyjny – taka kolumna w salonie, a także w innych pomieszczeniach może być dobrym punktem wyjścia do efektownej i pomysłowej aranżacji.

Pojawiające się we wnętrzach naszych domów słupy konstrukcyjne mogą być choćby częścią konstrukcji dachu. W takim przypadku tego rodzaju filary pojawiają się najczęściej w przestrzeni użytkowej poddasza. Równie często można zaobserwować takie elementy w powszechnie dzisiaj projektowanej otwartej strefie dziennej. Najczęściej słup występuje wówczas jako kolumna w salonie lub na pograniczu pokoju dziennego – słup może być jeden, dwa, a nawet mogą tworzyć kilkuelementową ażurową ściankę.

Kolumna w salonie i otwartej strefie dziennej

Otwieranie wnętrz w strefie dziennej stało się dzisiaj powszechne, jeśli jednak nie zaprojektowano tej części domu czy mieszkania jako otwartej, możemy stworzyć tę część jako jednoprzestrzenną usuwając ścianę nośną, np. między kuchnią a salonem czy też między salonem a holem. Wówczas, dla zachowania stabilności konstrukcji konieczne będzie jednak zastosowanie podciągu, który często jest podtrzymywany przez filary. Słupy mogą pojawić się w otwartej przestrzeni dziennej także wtedy, gdy w wysokiej części dziennej zaplanowano antresolę. Niezależnie od tego, jaka była przyczyna zaprojektowania tego rodzaju detalu we wnętrzu, traktujmy go jako wartość dodaną. Spionizowany, wysmuklony element sprawi, że wnętrze wyda się wyższe. Miejsce, w którym zaplanowano filar oraz nadana mu forma może być detalem służącym podziałom funkcjonalnym przestrzeni dziennej. Często symbolicznie wydziela hol, aneks wypoczynkowy czy jadalnię

Słup może też wyznaczać kierunek stylizacjom. Kolumna w salonie, ze względu na duże wymiary jest zazwyczaj bardzo wyrazista, szczególnie jeśli zaprojektowano ją na planie koła. Jeśli chcemy, by była dyskretniejsza, zdecydujmy się na słup o przekroju kwadratowym.

Słup na poddaszu

Pojawiające się w przestrzeni poddasza słupy drewniane są wypadkową konstrukcji więźby dachowej. Zazwyczaj opierają się na nich krokwie lub płatwie będące elementami konstrukcji dachu. Często ukrywa się je w ścianach działowych, jednak nie zawsze jest to możliwe lub korzystne dla aranżacji przestrzeni poddasza. Filary na tej kondygnacji ze względy na materiał, z jakiego powstały budują klimat wnętrz, dodają im ciepła – za ich sprawą stają się one przytulne. Budują także charakter usytuowanych na poddaszu pomieszczeń – naturalna kolorystyka oraz ciepło i miękkość drewna w połączeniu z ciekawą formą konstrukcji to ich atut. Słupy często wzbogacone o połączone z nimi miecze czy też umieszczone nad nimi płatwie lub krokwie tworzą klimatyczną, rustykalną aranżację przestrzeni. Problematyczny może się jednak okazać filar w niewielkim wnętrzu, takim jak sypialnia, łazienka czy – zazwyczaj na poddaszu mały – korytarz lub hol. Wówczas słup – jeśli przeszkadza w aranżacji, warto wkomponować w niewielką ściankę parawanową, szafkę czy inny mebel.

Jaki słup we wnętrzu

O tym, jak będzie odbierana kolumna w salonie oraz w innych wnętrzach, decyduje jej forma, wielkość oraz materiał, z jakiego wykonano słup, a także jakim go wykończono. Słupy o przekroju kwadratowym lub prostokątnym są zazwyczaj bardziej dyskretne i przywodzą skojarzenia ze zredukowaną do minimum ścianą – szczególnie, jeśli wykończono je takim samym materiałem, jak ściany pomieszczenia. Znacznie bardziej wyraziste są filary o przekroju okrągłym budzące skojarzenia ze znanymi z przeszłości antycznymi kolumnami. Najczęściej słupy wykonuje się z żelbetu lub drewna. Można także spotkać we wnętrzach słupy kamienne lub ceglane, które są zazwyczaj bardzo masywne. Wówczas warto by w pomieszczeniu znalazły się jakieś inne elementy wykonane z tych materiałów. Najrzadziej stosowane są słupy metalowe.

Zdjęcia: fotolia.com, materiały prasowe

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.

 

Czytaj także