Artykuł: Projekt domu nowoczesnego

Projekt domu nowoczesnego

Wybierając projekt domu, w pierwszej kolejności zwracamy uwagę na jego wygląd. Forma bryły budynku, kompozycja elewacji, kształt dachu, wielkość i położenie okien, a także budujące styl detale – dopiero wszystkie te komponenty połączone przez projektanta w jedną harmonijną całość tworzą podstawę projektu architektonicznego. Jego elementem jest również program mieszkalny – liczba pomieszczeń, ich układ w poszczególnych strefach funkcjonalnych, rozmieszczenie na kondygnacjach i powiązania z zewnętrzem. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że wybrane przez nas rozwiązania architektoniczne i funkcjonalne mają swoje poważne konsekwencje w kosztach budowy domu oraz jego utrzymania. 

Projekt domu na dzisiaj i na jutro

Wymagania, jakie narzucają budownictwu jednorodzinnemu nowe, obowiązujące od 2017 roku przepisy budowlane, ograniczają inwestorom swobodę wyboru projektu domu. Celem zaostrzających się przepisów jest bowiem budowanie domów niskoenergetycznych, a decyzja o wybudowaniu takiego domu zapada już na etapie wyboru projektu. I nie chodzi tu jedynie o spełnienie zaostrzających się wymagań względem izolacyjności termicznej przegród, bo takie można spełnić, wybierając odpowiednie materiały, ale o obowiązek znacznego obniżenia zapotrzebowania budynku na energię niezbędną do jego ogrzania. Tylko dom o określonym kształcie architektonicznym i odpowiednich rozwiązaniach funkcjonalnych spełni ten warunek. Dlatego projekt domu powinien w pełni konkretyzować stawiane przed nowym budynkiem wymagania.

Projekt domu na miarę potrzeb, czyli rozważne planowanie powierzchni

Pierwsza racjonalna decyzja dotyczy wyboru powierzchni domu. Niezależnie bowiem od tego, jak dobrze ocieplimy ściany i dach oraz ile zainwestujemy w energooszczędną stolarkę, budowa domu kosztuje, a za ogrzewanie będziemy płacić tym więcej, im większą przestrzeń trzeba będzie ogrzewać. Dobrze więc, jeśli projekt domu nie będzie zakładał zbyt dużej powierzchni. Nie musimy się jednak obawiać, nikt nam nie będzie narzucał powierzchni z góry! Chodzi raczej o uczciwą analizę potrzeb domowników i wynikającą z niej powściągliwość w planowaniu przestrzeni domu. W budownictwie energooszczędnym nie ogranicza się powierzchni kosztem wygody, ale raczej dąży do zoptymalizowania funkcjonalnego przestrzeni domu poprzez np. otwieranie wnętrz czy też łączenie niektórych funkcji w jednym pomieszczeniu. 

Prostota w cenie

Podstawą obniżenia przyszłych kosztów ogrzewania domu jest maksymalne uproszczenie jego bryły i przekrycie dachem o odpowiednim kształcie. Najlepiej, jeśli projekt domu będzie zakładał bryłę zbliżoną do sześcianu. Dlaczego właśnie taki kształt jest zalecany? Otóż ciepło ucieka z domu przede wszystkim przez ściany, dach, podłogę i drzwi, dlatego im mniejsza powierzchnia tych przegród w stosunku do kubatury ogrzewanej części domu, tym mniej ciepła ucieka z wnętrza. W zwartej bryle – np. prostopadłościennym budynku dwukondygnacyjnym straty będą więc mniejsze niż w rozbudowanej bryle domu parterowego. Uważajmy też na projekt domu z rozbudowującymi bryłę elementami, takimi jak wykusze, ryzality, nisze, balkony czy lukarny na dachu. Dom energooszczędny nie musi być ich całkowicie pozbawiony, ale planujmy takie elementy z umiarem, gdyż – choć niepozorne – powiększają w sporym stopniu powierzchnię przegród zewnętrznych, a dodatkowo mogą być przyczyną powstawania mostków termicznych. Budowa domu z licznymi elementami rozbudowującymi bryłę generuje też większe koszty. Wymóg prostoty dotyczy również dachu. Właściwy, niski stosunek przegród zewnętrznych do kubatury domu, zapewni prosty dach dwuspadowy oraz jednospadowy nazywany pulpitowym. Okapy energooszczędnych dachów nie muszą być zbyt szerokie, bo wtedy zacieniają znajdujące się w ścianach okna, przez które ciepło promieni słonecznych dociera do wnętrz.

Projekt domu pełnego słońce  rozważna inwestycja w światło naturalne

W modzie są dobrze doświetlone, a nawet wręcz zalane światłem naturalnym wnętrza. Coraz chętniej stosujemy duże okna wpuszczające więcej światła, ich atutem są także efektowne widoki na otoczenie i optyczne powiększanie wnętrz. Projekt domu z dużą powierzchnią okien niesie jednak ze sobą poważne konsekwencje finansowe. Nie chcąc, aby przeszklenia stały się miejscem ucieczki ciepła, musimy zainwestować w okna o bardzo wysokich parametrach termicznych, a te najlepsze są drogie. Dodatkowo musimy pamiętać, że niezależnie jak doskonałe pod względem izolacyjności cieplnej okna kupimy, nadal będą one znacznie chłodniejszym elementem niż ściana. Eksperci od budownictwa energooszczędnego proponują jednak rozwiązanie pozwalające pogodzić uzyskanie odpowiedniej ilości naturalnego światła z dobrą ochroną termiczną. Co więcej, zastosowanie tej zasady na etapie projektu pozwoli nie tylko uniknąć strat ciepła przez okna, ale też pozyskać przez nie darmową energię słoneczną. Wystarczy, aby duże przeszklenia znalazły się od tej strony, z której słońce świeci najdłużej, czyli od południa. Zimą wpadające słońce doskonale dogrzeje pomieszczenia, obniżając tym samym koszty energii uzyskanej w sposób konwencjonalny. Projekt domu nie powinien zakładać dużych okien od strony wschodniej i zachodniej – wpadające przez nie słońce świeci tam na tyle krótko, że zyski uzyskanej tą drogą energii nie zrekompensują nam dodatkowych inwestycji w okna. W projekcie domu energooszczędnego na elewacji północnej okna będą małe lub nie znajdziemy okien w ogóle, bowiem straty ciepła są tutaj większe niż zyski ze słońca.

Zdjęcia: Fotolia.com, Hanse Haus

Czytaj także