Artykuł: Nowoczesny styl regionalny

Nowoczesny styl regionalny

Bogate formy budownictwa regionalnego mogą być źródłem wielu inspiracji architektonicznych również w nowoczesnej architekturze. Specyficzne rozwiązania elewacyjne, bogactwo formy budynków i dachów budują niepowtarzalny klimat będący wyróżnikiem architektury regionu, w którym wzniesiono dom. Dobra architektura oparta na regionalnych wzorcach wzmocni nasz związek z miejscem i pozwoli uzyskać silną w nas potrzebę identyfikacji. Często elementy stylów regionalnych to rozwiązania bardzo praktyczne, podyktowane choćby klimatem, powrót do nich wiąże się z zyskami w postaci funkcjonalności, z której niestety rezygnowano w czasach wszechobecnej PRL-owskiej unifikacji.

Dach w stylu regionalnym – Podhale

W przeszłości to dach był elementem typowym dla regionu, w którym wzniesiono dom. Jego kształt, a także rodzaj pokrycia wynikały z warunków klimatycznych oraz przyrodniczych. Na południu dominowały dachy czterospadowe, natomiast północ kraju była zarezerwowana dla dwupołaciowych. Do dziś przetrwały charakterystyczne dla Podhala formy półszczytowe, o dużym kącie nachylenia wymuszonym warunkami klimatycznymi – wiąże się z dużymi opadami śniegu. Takie rozwiązanie sprawia, że dom zyskuje dodatkowe, przytulne kondygnacje, co w przypadku górskich domostw i pensjonatów jest dodatkową wartością. Pozwala też ekonomicznie wykorzystać przestrzeń niewielkich działek wydartych górom. Ważnym elementem budownictwa podhalańskiego było także krycie dachów gontem, co wiązało się z dużą dostępnością drewna. Dziś kosztowny gont drewniany może zastąpić choćby grafitowa dachówka – ceramiczna, betonowa czy nawet bitumiczna z posypką mineralną. 

Dachy regionalne typowe dla nizin

Godne uwagi są także dachy typowe dla północnej Polski, gdzie dach był najczęściej okazały, dość stromy, często o spadku nawet nieco powyżej 45° i kryty czerwoną dachówką. Na Pomorzu, a także na Kaszubach poza pokryciem z dachówki spotykało się także strzechy i regionalną odmianę gontów, zaś w północno-wschodniej Polsce wiórem. W środkowej części kraju, a także na południowym-wschodzie dominowały dachy czterospadowe, kryte strzechą. Po obszerne wydatne dachy kryte słomą sięgają najczęściej właściciele obiektów turystycznych i gastronomicznych. My swój związek z regionem możemy za to podkreślić kolorem pokrycia, sięgając po materiały w odcieniach szarości czy grafitu.

Elewacje w stylu regionalnym godne kontynuacji

Wygląd zewnętrznych ścian domu był zazwyczaj wynikiem jego konstrukcji. Na przeważających terenach dzisiejszej Polski to było zazwyczaj drewno drzew iglastych: sosny, świerka, jodły i modrzewia. Kamień stosowano na podmurówkę – obecnie jako okładzinę cokołu. Był to przede wszystkim kamień osadowy – wapień i piaskowiec na południu (Jura Krakowsko-Czestochowska, Lubelszczyzna czy Podlasie), a na północy kamień narzutowy. Dzisiaj to rozwiązania obecne w całym kraju. Kamień pozwala osiągnąć nietypowy efekt wizualny. Do regionalnych elementów rozwiązań elewacyjnych można również zaliczyć tzw. mur pruski, który jest charakterystyczny dla domów budowanych technologią szachulcową. Najbardziej są zrośnięte z Pomorzem, Dolnym Śląskiem, Warmią i Mazurami oraz Kaszubami, chociaż przykłady budownictwa ryglowego można też spotkać w centralnej Polsce. Ich dekoracją jest widoczna drewniana konstrukcja ściany szachulcowej (szkieletowej), która tworzy wyrazisty rysunek kratki przecinającej ceglane lub otynkowane wypełnienie. Elementem dekoracyjnym dominującym w architekturze Górnego Śląska, Pomorza, a także wielu ośrodków przemysłowych powstałych na przełomie XIX i XX wieku jest cegła. Kiedyś była ona materiałem pospolitym stosowanym ze względów praktyczno-funkcjonalnych, który zapewniał elewacji ochronę przed zawilgoceniem i zabrudzeniem, dzisiaj postrzega się ją jako szlachetny, a nawet luksusowy wyróżnik domu. Stosuje się ją jako okładzinę całych powierzchni ścian lub tylko w strefie parteru. Jednak nawet niewielki detal dodaje elewacji urody i chroni mury. Cegły spotykamy w cokołach, w obramieniach otworów wejściowych i wypełnieniach przestrzeni międzyokiennych, w oblicowaniach słupów podcieni czy gankach.

Zdjęcia: Fotolia.com, K. Jankowska, Velux

Czytaj także