Artykuł: Nowoczesna architektura a materiały budowlane

Nowoczesna architektura a materiały budowlane

Nowoczesny dom wyróżnia się nie tylko formą architektoniczną, ale również rodzajem materiałów użytych do jego budowy i wykończenia. Dynamizm na rynku materiałów budowlanych polega między innymi na tym, że kolejne generacje produktów są zastępowane przez nowe, coraz bardziej innowacyjne rozwiązania. Zmiany te dotyczą różnych aspektów: przede wszystkim tak mocno dzisiaj podkreślanej energooszczędności i wpływu na środowisko, ale także bezpieczeństwa i zdrowia mieszkańców, trwałości budynku, jego łatwej eksploatacji czy wreszcie komfortu użytkowania na co dzień. Jednym z pól innowacyjności w dziedzinie rozwiązań materiałowych jest również forma architektoniczna powstających budynków.

Rynek materiałów – oferta producentów, potrzeba projektantów

Wyróżniki nowoczesnej architektury, takie jak kubiczne formy brył, dachy płaskie, kolebkowe lub spadziste o ekstrawaganckich rozwiązaniach detali, wielkoformatowe przeszklenia i nieznane wcześniej materiały na elewacji nie zrobiłyby takiej kariery, gdyby nie nowe technologie żmudnie wypracowywane w laboratoriach producentów materiałów budowlanych. Wiele z nich powstało przede wszystkim jako odpowiedź na zapotrzebowanie wymienionych wcześniej pól, np. dotyczących efektywności energetycznej budynku, ale w rękach projektantów stały się doskonałym tworzywem kreacji nowoczesnego wizerunku powstającej dzisiaj architektury. 

Innym, ciekawym zjawiskiem jest też wędrówka materiałów z architektury wielkiej – budynków użyteczności publicznej czy mieszkalnych wielorodzinnych – do budownictwa jednorodzinnego. Tutaj nie zawsze materiały muszą być nowe. Projektanci sięgają po sprawdzone gdzie indziej rozwiązania przenosząc je na inny grunt. Nikogo nie dziwi dzisiaj obecność stali na elewacji, przeszklone ściany w aluminiowych ramach zastępujące tradycyjne okna, elewacje z płyt włókno-cementowych czy przesuwne konstrukcje ścian osłonowych. Wraz z powstającym zjawiskiem wzajemnego przenikania się  płaszczyzn ścian i dachu obserwujemy też interesującą wędrówkę materiałów typowych dla budownictwa jednorodzinnego. Dachówki, łupek czy blacha w roli materiału elewacyjnego podkreślają tę niejednoznaczność i płynność form współczesnej architektury. 

Energooszczędność w rękach producentów

Realizację założeń energooszczędności umożliwiają producenci materiałów konstrukcyjnych, izolacyjnych, przeszkleń oraz nowoczesnych systemów grzewczych. Ci z Państwa, którzy śledzą zmiany w przepisach budowlanych, wiedzą już, że od 2014 r. energooszczędność przestała być wyborem. Nowe, zaostrzone  warunki  techniczne narzucają polskim inwestorom inne standardy. Wymogi dotyczące izolacyjności termicznej przegród ulegają stopniowemu zaostrzeniu, obniżeniu ulega również wartość zapotrzebowania budynku na energię pierwotną, która w perspektywie kilku najbliższych lat ma prowadzić do uznania za standardowy jedynie budynek energooszczędny. Jak to się ma do rynku materiałów? Otóż, już w tej chwili wiadomo, że niektóre rozwiązania, które spełniają aktualne normy cieplne za kilka lat nie będą mogły być stosowane. Producenci materiałów murowych, izolacyjnych czy okien wiedzą, że niektóre produkty będą musieli wycofać z rynku lub zastąpić je innymi, dostosowanymi do nowych potrzeb. Dotyczy to w dużej mierze materiałów stosowanych na ściany jednowarstwowe. Wymagany do tej pory współczynnik U na poziomie 0,23 W/(m2∙K) mógł być zachowany przy użyciu praktycznie każdego materiału stosowanego dzisiaj do murowania ścian. Po obniżeniu go do 0,20 – a takie wymogi będzie musiała spełniać ściana już w 2021 roku, część z nich np. silikaty czy keramzytobeton nie będą już mogły być stosowane bez dodatkowego ocieplenia. Większe wymogi dotyczące parametrów termicznych dachu – nowy współczynnik U dla dachu już od 2017 roku wynosi 0,18 W/(m2·K) i w następnych latach ma sukcesywnie ulegać zmniejszeniu, aby w 2021 roku osiągnąć 0,15 W/(m2·K) – każą stosować grubszą warstwę ocieplenia już w standardzie, a nie pozostawiać tę decyzję w gestii wyboru inwestorów czy wykonawców. Aby jednak nie powiększać nadmiernie grubości całej konstrukcji, co nieuchronnie prowadzi do pomniejszenia kubatury poddasza, już w tej chwili producenci oferują materiały, których innowacyjność polega możliwości zmniejszenia grubości przy zachowaniu tych samych parametrów termicznych. W nowych przepisach zmienił się też sposób obliczania izolacyjności termicznej przegrody. Na ostateczną wartość współczynnika U składa się dzisiaj nie tylko opór cieplny zastosowanych do jej budowy przegrody, ale także np. straty powstałe na skutek stosowanych mocowań. To również spowoduje, że producenci będą zmuszeni unikać takich rozwiązań, które mogły powodować tego typu straty. 

Zdjęcia: Baumit, Florpol, Haas, Libet, Rheinzink, Velux

Czytaj także