Artykuł: MCM, czyli demokratyczny styl mid-century modern

MCM, czyli demokratyczny styl mid-century modern

Otwarta przestrzeń, światło naturalne i lekkie formy mebli to dominująca dzisiaj estetyka wyposażenia wnętrz. Odnajdziemy ją w wielu nowoczesnych stylach – m.in. minimalistycznym, skandynawskim, ale wiele aranżacji jest mniej lub bardziej świadomym nawiązaniem do popularnego również w Polsce stylu z połowy XX wieku nazwanego mid-century modern.

Styl mid-century modern powstały po II wojnie światowej odzwierciedlał ducha swoich czasów. Z jednej strony był negacją części przedwojennej estetyki, z drugiej – językiem dla wyrażenia nowego porządku powojennego świata. Odpowiadająca przedwojennemu układowi społecznemu estetyka legła w gruzach – musiała ją zastąpić inna, odpowiadająca nowej rzeczywistości. Był to czas, kiedy to estetykę wyposażania mieszkań dyktowały rzeczywiste potrzeby rynku – po ogromnych zniszczeniach wojennych zapotrzebowanie na meble i wszelkie elementy wyposażenia wnętrz lawinowo wzrosły, dlatego projektowano rzeczy niedrogie, dające się szybko wyprodukować. Aby zaspokoić potrzeby powojennego społeczeństwa sprawdzały się te projekty, które mogły wejść do masowej produkcji. 

Podstawa stylu mid-century modern

W Europie za korzenie nurtu uważa się postulaty przedwojennej niemieckiej szkoły Bauhausu, które za podstawę estetyki domów ich wykończenia i wyposażenia wnętrz uważał funkcjonalność, niemal całkowicie odrzucając dekoracyjność i ornamentykę. Bauhaus zrewolucjonizował podejście do przestrzeni – wnętrze mieszkalne przestało być zbiorem pomieszczeń o wyspecjalizowanych funkcjach, stało się otwartą za sprawą licznych okien doskonale doświetloną przestrzenią wielofunkcyjną. Powojenna linia Bauhausu opierała się zarówno na formach organicznych, jak i geometrycznych. Postulaty te trafiły na podatny grunt – im mniej ozdób miał mebel, tym łatwiej było go wyprodukować. Sięgano przy tym zarówno po materiały naturalne, takie jak drewno, jak i wchodzące na coraz większą skalę do produkcji tworzywa sztuczne – materiały te często były zestawiane ze sobą w sposób kontrastowy. Zarówno Europa, jak i Ameryka szczycą się wieloma projektami uznanych artystów – sprzęty zaprojektowane przez Charlesa i Ray Eamsów, Arne Jacobsena, Normana Chernera, Georga Nelsona czy Eero Saarinena stały się ikonami tego stylu.

Styl mid-century modern nie ma w języku polskim swojego odpowiednika, ale jest dobrze rozpoznawalny przez Polaków. Lata bezpośrednio po II wojnie światowej aż do końca lat 60. również u nas zaowocowały nowym trendem wzornicznym, na którego wizerunku piętno swoje odcisnęło wielu świetnych projektantów. Projekty Romana Modzelewskiego, Rajmunda Hałasa, Marii Chomentowskiej, Teresy Kruszewskiej albo Bogusławy i Czesława Kowalskich są również dostępne dzisiaj i to za niższą cenę niż przedmioty projektantów skandynawskich czy amerykańskich.

Elegancja, prostota, natura w stylu mid-century modern

Styl mid-century modern przechodził różne fazy – od powściągliwej, opierającej się na naturalnych materiałach, do sięgającej estetyki pop-artu, pełnej niebanalnych kolorów i kształtów. To właśnie z tego powodu również i dzisiaj styl ten jest bardzo pojemny – zaspokoi gusty zarówno estetycznych minimalistów, jak i zwolenników odważniejszych form i bogatszej kolorystyki. We wszystkich swoich odmianach ma kilka wspólnych cech – są nimi elegancja i prostota. Wszystkie meble z tamtych lat odznaczają się prostą formą – siedziska foteli, oparcia, nóżki miały geometryczne bądź organiczne kształty i prawie całkowicie pozbawione były ozdób. Dążenie do umiaru i prostoty szło w parze z funkcjonalnością mebli i ekonomicznym podejściem do przestrzeni mieszkań. Niewielkie gabaryty mebli, korpus osadzony na nóżkach o lekkich formach, które dodawały im lekkości sprawiały, że sprzęty te były łatwe do zastosowania w aranżacjach małych mieszkań. Dzisiaj we wnętrzach nawiązujących do oryginalnego stylu mid-century modern odnajdą się zarówno miłośnicy nowoczesności, jak i ci, którzy cenią tradycję – wszak wiele sprzętów stosowanych dzisiaj w tego typu aranżacjach to oryginały z epoki! Jest to jednak przede wszystkim styl dla miłośników dobrego designu, bo za takie można uznać większość przedmiotów z tamtych lat. Fotele klubowe, krzesła „muszelki” i fotele „liski” były elementem wyposażenia wielu polskich mieszkań – wiele z nich zachowało się i to często w bardzo dobrym stanie. Jednak nawet nie korzystając ze starych mebli, można z powodzeniem stworzyć wnętrze w tym stylu – jego popularność sprawiła, że wielu producentów mebli nawiązuje do tamtej estetyki. Na dużą skalę sięgają do niej współcześni projektanci mebli, łatwo do niej nawiązać również w produkcji sprzętów metodą rzemieślniczą, gdzie stawia się na niepowtarzalność egzemplarzy. Współcześni projektanci korzystają z najbardziej szlachetnych materiałów: drewna krajowego i egzotycznego, elegancji dodają mu bazujące na prostych kształtach, ale jednocześnie wyrafinowane designerskie formy, nieobca jest też zabawa kolorem czy też eksperymentowanie np. z deseniami tkanin, które jak cały styl mid-century modern często nawiązuje do natury.

Naczynia i ozdoby wnętrz w stylu mid-century mają formy proste, organiczne, nierzadko wyglądające jak obłe rzeźby. Wystarczy popatrzeć na porcelanę z Ćmielowa. Lampy w stylu to nie tylko źródło światła – są we wnętrzu dużą ozdobą lub wręcz dziełem sztuki. Najważniejsze kolory styl mid-century modern to zieleń, granat i pomarańcz. W estetykę tę wpisuje się również mosiądz, który świetnie koresponduje z tekowymi i palisandrowymi meblami.

zdjęcia: fotolia.com

Czy artykuł był przydatny?

Dziękujemy. Podziel się swoją opinią.

Czy możesz zaznaczyć kim jesteś?

Dziękujemy za Twoją opinię.

 

Czytaj także

Zapoznaj się z produktami